Skuteczna ochrona przed kleszczami u psa

skuteczna-ochrona-przed-kleszczami-u-psa

Nieustannie ocieplający się klimat sprzyja rozwojowi pcheł i kleszczy. Szczególnie niebezpieczne są te drugie. Czyhają na naszych czworonożnych przyjaciół podczas ulubionych zajęć – spacerów. Aby ustrzec swojego pupila przed nieprzyjemnościami związanymi z ugryzieniem kleszcza warto sprawdzić, jakich metod używać.

Najpopularniejsze sposoby na bezpieczny spacer z psem bez ryzyka złapania klesza to spot-on. Niewielka buteleczka z płynem oraz aplikatorem w kształcie pipety gwarantuje szybką aplikację i długotrwałe działanie. Tego typu preparat w swojej ofercie posiada marka Fiprex – zaufany producent preparatów od pcheł i kleszy dla psów i kotów. Działanie płynu jest proste. Zakropiony na skórę psa, wnika do gruczołów łojowych skąd później wraz z łojem wydostaje się na powierzchnię skóry zwierzęcia, tworząc na nim niewidzialną warstwę zabezpieczającą psa przed kleszczami. W zależności od wielkości psa występują różne odmiany preparatu dostosowane do jego wielkości i wagi. Każdy spot-on działa ok. miesiąca.

Kolejnym znanym sposobem radzenia sobie z kleszczami są obroże. Niestety walory estetyczne gadżetu pozostawiają wiele do życzenia, a wydzielany przez nie zapach często drażni właścicieli czworonogów podczas przytulania. Obroża działa na zasadzie uwalniania substancji czynnej, która zawarta jest w jej wnętrzu. Ma ona za za zadanie wytworzyć wokół psa warstwę, która działa w oparciu o kompozycję olejków eterycznych odstraszających kleszcze.

Tabletki przeciw kleszczom to dobra opcja tylko dla tych właścicieli i ich pupili, którzy nie mają problemu ze skutecznym podaniem psu medykamentów. Jak każdy posiadacz psa wie, to nie takie proste, aby podać psu tabletkę. Często zawijana w ulubiony smakołyk jest i tak wyczuwana przez psa i wypluwana. O samej skuteczności tabletki zdania są podzielone. Niewątpliwą jej zaletą jest jednak długie, bo aż 3 miesięczne działanie.

Ultradźwiękowe odstraszacze to nowość na rynku, która jak sama nazwa wskazuje działa na zasadzie emitowania ultradźwięków. Te podobno działają na kleszcze tak, że blokują jeden z ich najcenniejszych mechanizmów, mianowicie upośledzają narząd Hallera odpowiadający za skuteczne namierzanie ofiary, co przesądza o zdobyciu właściciela. Według producenta zasięg jaki mogą osiągać ultradźwięki to ok.1,5 metra, a sam odstraszacz działać powinien nie mniej niż 8 miesięcy. Pojawia się jednak jeden problem – odstraszacz nie jest wodoodporny, co oznacza, że jeśli mamy w zamiarze spacer z możliwością nieoczekiwanej kąpieli np. w jeziorze, produkt staje się bezużyteczny.

Obojętnie jaki rodzaj ochrony wybierzemy nie można zapominać o kontrolowaniu kondycji skóry naszego psa po każdym spacerze. Kleszcze bytują nie tylko w lasach czy na łąkach. Mogą znajdować się także w zwykłej trawie zlokalizowanej w osiedlowym ogródku. Po każdym wyjściu warto więc w ramach pieszczot dokładnie obejrzeć naszego psiaka, szczególnie w miejscach bardziej skrytych tak jak załamania pod kończynami, okolice szyi i za uszami. Kiedy mimo wszystko znajdziemy kleszcza u psa lepiej nie wyjmować go domowymi sposobami, ponieważ nieumiejętne wyjęcie kleszcza grozi jego uszkodzeniem. Nie byłoby w tym nic złego gdyby nie fakt, że w tym momencie kleszcz uwalnia do organizmu, w którym przebywa groźną substancję, która jest przyczyną różnego rodzaju chorób wywoływanych przez kleszcze.

Pamiętajmy, że ryzyko ,,złapania” kleszcza przez psa, szczególnie w sezonie letnim jest olbrzymie. Jednak stosując środki zabezpieczające i regularnie przeglądając naszego pupila minimalizujemy ryzyko niebezpieczeństwa.